facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

5 marca 2016

BOURJOIS 123 PERFECT CC CREAM



Bourjois 123 Perfect CC Cream

Krem CC Bourjois szybko stał się moim ulubionym produktem makijażowym na cerę. Czytałam o nim wcześniej pochlebne opinie, dlatego zdecydowałam, że go kupię. I nie zawiodłam się. 

Krycie: 5/5
Krycie jest niesamowite i jestem aż pod wrażeniem. Na mojej cerze zakrywa dosłownie wszystkie niedoskonałości i przebarwienia.

Konsystencja: 5/5
Jest bardzo lekki i w dodatku nawilżający. Moja skóra bardzo się z nim polubiła.

Trwałość: 4,5/5
Producent obiecuje 24h, na pewno tyle nie, ale od rana do wieczora z jedną poprawką zwykle daje radę.

Opakowanie i dozowanie: 4/5
Jest poręczne, ale nie lubię tego, jak się dozuje CC/BB, bo łatwo jest dać za dużo. Szkoda, że te produkty nie mają pompeczek jak tradycyjne podkłady. Ale to nie jest w sumie wina tego jednego produktu£

Podsumowując: 18,5/20
Czyli wynik, powiedziałabym, świetny. Mój nowy ulubieniec i naprawdę polecam spróbować osobom z każdym rodzajem cery!
Czy kupię ponownie: tak!


Miałyście? Jak się sprawdza? Miłego dnia!


ZNIŻKI




28 lutego 2016

L'OREAL REVITALIFT FILLER [HA]- RECENZJA Z MOJĄ MAMĄ!



Już kilka miesięcy temu wspomniałam o tych produktach na moim blogu, a więc nie będę ich ponownie przedstawiać- odsyłam tutaj (klik).

Najważniejszą i najbardziej innowacyjną cechą tych dwóch produktów, którymi są krem i serum w strzykawce Revitalift Filler [HA] L'Oreal jest obecność i stosunkowo stosunkowo wysokie stężenie kwasu hialuronowego, który ma przede wszystkim sprawić, że skóra będzie bardziej sprężysta i młodszy wygląd.

Jest to linia skierowana dla kobiet ze skórą dojrzałą. Ja i moje kilkanaście lat jeszcze nie potrzebujemy takiego typu pielęgnacji, ale, tak, jak wspomniałam w poście, do którego się odnosiłam- spróbowanie przez kilka tygodni nie powinno zranić mojej skóry. Po tym czasie produkty wylądowały u mojej mamy, której cera jest docelowym odbiorcą serii i po tym, jak zużyła kosmetyki ja spytałam, ona odpowiedziała i mamy wyniki!




Obydwie z mamą jesteśmy zgodne w kwestii prezencji produktów, co znaczy tyle, że opakowania są solidnie wykonane (i dość w stylu marki, na przykład mój teraźniejszy krem z serii Skin Perfection ma podobne opakowanie, recenzja tutaj), wyglądają estetycznie, produkty pachną ładnie, kojarzą się z kremami z naprawdę wysokiej półki. 

Serum w strzykawce to coś naprawdę innowacyjnego i bardzo poręcznego- jedno naciśnięcie daje jedną kroplę, która spokojnie wystarcza na całą buzię, a więc dozowanie jest proste. Poza tym jest to opcja bardzo higieniczna i jedyny minus to fakt, że nie widać, ile zostało produktu do końca, bo opakowanie nie jest przezroczyste, jak chociażby w serum Skin Perfection tejże marki. Podsumowując- i tak strzykawka wygrywa. 

Jeśli chodzi o najważniejsze, czyli efekty to ja i mama mamy różne odczucia wynikające z tego, jak różne mamy cery.

Ja zauważyłam tylko to, że moja skóra była bardzo dobrze nawilżona i promienna. Jako osoba ze skórą młodą tak naprawdę nic więcej nie mogłam zauważyć. Moja mama za to zauważyła, że skóra jest naprawdę sprężysta i nawilżona- czyli zauważyła to, co mają te produkty dawać. Powiedziała mi, że jak na cenę kilkudziesięciu złotych to są to perełki, bo działają świetnie. Używa ich codziennie rano, teraz jest w trakcie drugich opakowań. Zużycie pierwszych zajęło jej kilka miesięcy. 

Jedyny minus, który mojej mamie się naprawdę nie spodobał to fakt, że na początku produkty zatykały jej pory. Jednak moja rada, czyli dwa peelingi w tygodniu, pomogła, bo problem zniknął. Dowód na to, że w pielęgnacji trzeba pamiętać o wszystkim!


Produkty są, jednym słowem, warte polecenia. Dla Was albo dla mam! Można kupić pod choinkę, na urodziny czy imieniny jako bardzo pomocny prezent.

Miałyście kontakt z tymi produktami? Miłego dnia!

 photo envye.jpg
envye blogger theme