facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

14 marca 2016

PĘDZLE HAKURO


Krótka i zwięzła notka o pędzlach, które mam prawdopodobnie ostatnia w polskiej blogosferze, ale i tak chcę o nich wspomnieć- HAKURO.

Znana i ceniona w naszym kraju firma ma w swojej ofercie naprawdę wiele pędzli zarówno do twarzy, jak i do oczu; zarówno syntetyczne, jak i naturalne. Jest z czego wybierać jednym słowem! Ja na początek zamówiłam 3.


Hakuro H24
Czyli mój nowy ulubiony pędzel do pudru brązującego.



Hakuro H77
Pędzelek do blendowania cieni do powiek.



Hakuro H85
Skośny pędzelek mogący służyć jako narzędzie do eyelinera w żelu bądź też do brwi- u mnie to drugie.


Używam tych pędzli od kilku tygodni i mogę już powiedzieć, że są świetnej jakości- szczególnie, że nie są najdroższe. Są wręcz w cenach drogeryjnych, a jakość makijażu, jaki robią jest świetna. H24 pozwolił mi na polubienie większej ilości pudrów brązujących i udowodnił, że konturowanie to głównie robota pędzla.

Czyli jednym słowem- polecam. Naprawdę. Są świetne i warte zamówienia. Ja zamawiam więcej i będę dawać znać!

Miałyście doświadczenie z Hakuro?


PROMOCJE



5 komentarzy:

  1. Ja nigdy nie miałam oryginalnych pędzli, ale te z chińskich stron rzeczywiście dają radę i nie raz się o tym przekonałam :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tylko jeden pędzel Hakuro - H50S i jestem bardzo zadowolona. Mam go już jakieś 3 lata i ciągle wygląda jak nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam 5 pędzli od Hakuro. Używam ich od około roku. Jestem bardzo zadowolona - bardzo przyjemnie się nimi maluje, włoski nie wypadają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych trzech mam H77 i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kilka pędzli Hakuro, mają i już kilka lat i nadal świetnie się spisują :)

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme