facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

10 maja 2015

SPRING MAKEUP ROUTINE

Każdy ma swój sposób na przeżywanie złości. Jedni po prostu wyżywają się na innych (najsmutniejszy sposób), inni idą biegać, a ja znalazłam coś innego. Kolorowanki dla dorosłych. Takie pozycje pojawiły się w Empikach, więc ja, niewyżyta artystycznie osoba, postanowiłam je nabyć. Książka ma kilkadziesiąt kolorowanek-wzorków, zrobienie jednej to kwestia kilku godzin (a więc książeczka wystarczy mi na pół życia). Ale działa- ostatnio zezłościłam się na pewną osobę i zamiast iść i denerwować więcej osób wzięłam kolorowankę, puściłam muzykę głośniej niż powinnam i na czwartej piosence się już uśmiechałam i wykonywałam dziwne ruchy taneczne na siedząco. Jestem skrycie pięciolatką. :)

A dzisiejsza notka jest dla mnie czymś nieco innym, bo pokazuję kosmetyki, których używam w mojej makijażowej rutynie tej wiosny, ale spróbowałam zrobić zdjęcia 'krok po kroku' żeby pokazać te kosmetyki na żywo. Te zdjęcia nie wyszły mi najlepiej (szczególnie zdjęcia oczu), ale będzie lepiej za kilka rutyn. Mam nadzieję.


F A C E




Wyglądam jak zombie na tym zdjęciu, ale chodziło mi o to, żeby chociaż trochę pokazać efekt, który daje połączenie podkładu Marc Jacobs Genius Gel (kolor 10 Ivory Light) z pudrem M.A.C. Pro Longwear Powder/Pressed (w kolorze Light Plus). I kilka kropli korektora Collection Lasting Perfection w kolorze 01 Fair.
Pędzel do podkładu: Inglot
Pędzel do pudru:



R O S Y     C H E E K S



 

Na tym zdjęciu na którym jestem użyłam tylko pudru brązującego Bourjois, czyli produktowi, który skradł moje serce i na razie jest jego właścicielem. Na razie. A róż jest świetnie widoczny na zdjęciach końcowych, gdzie widać cały makijaż.

Róż: M.A.C. Pro Longwer Blush in Whole Lotta Love
Mój pędzel do pudru brązującego:


B R O W  Z I N G S




Zestaw Benefit Brow Zings (ja mam w kolorze Medium) składa się z bardzo trwałego cienia do brwi i z wosku utrwalającego, nadającego lekki kolor. Chyba widać, która brew jest już zrobiona, a która nie (podpowiedź- ta po lewej nie jest).
Mój pędzel do brwi (nie używam tych z tego zestawiku): Inglot 17TL


A L W A Y S   A   B R I D E S M A I D



Wbrew pozorom nie rozwaliłam tego cienia, żeby moja notka była bardziej artsy- rozwaliłam go podczas używania i to na samym początku. Ale nie zmienia to faktu, że cień lubię, bo jest bardzo trwały i ma śliczny kolor. Ciekawy, ale delikatny. Oko prawe pomalowane.
Cień: Benefit Creaseless Cream Shadow in Always A Bridesmaid
Pędzel: z palety Urban Decay Naked



E Y E




Zrobienie tych zdjęć oczu było dla mnie prawdziwą męką, bo i tak nie oddają tego, jak powieki wyglądały, ale widać kolory. A to połączenie było gwoździem programu jeśli chodzi o oczy. Piękny fiolet Benefitu i cień M.A.C. Amber Lights- połączenie delikatnej brzoskwini i złota. Połączenie dość nieoczywiste, ale takie są najlepsze.
Kredka do oczu: M.A.C. Eye Kohl in Teddy
Pędzle do cieni: Naked3 Urban Decay/ Sephora All Over Shadow 22



I jeszcze tusz do rzęs. Oko niepomalowane i pomalowane (napisałam to w złej kolejności, rzecz jasna). Benefit Roller Lash miał podkręcać (co robi). Nie było obietnicy o efekcie sztucznych rzęs, ale ten efekt się trochę pojawia, co mnie bardzo cieszy i sprawia, że mam straszną obsesję na punkcie tego tuszu.

L I P S


Kupiłam ten duet w lutym i cały czas mam go na ustach.
Szminka: M.A.C Satin in Snob
Kredka do ust: M.A.C. Lip Pencil in Hip N Happy





I tak mniej-więcej wyglądam (a raczej wyglądałam wczoraj dokładnie, bo dzisiaj mam dzień bez makijażu/ niedzielę czytania maili i uczenia się + kolorowania kolorowanek dla dorosłych).

Znacie któryś z tych produktów? Dziękuję za wszystkie maile/opinie/komentarze :)


M A G A Z I N E S & C O

8 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się efekt koncowy,brakuje mi zdjęcia skóry bez czegokolwiek :) Sliczne masz rzęsy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie mogłam o tym pomyśleć i dziękuję :)

      Usuń
  2. Pięknie :) Zazdroszczę niektórych kosmetyków niesamowicie :) Ja tam właśnie wybieram bieganie na nerwa ostatnio, najlepiej wychodzę na tym ja i mój celulit ;D A czekoladkę jaką masz zużytą! Ja moją po bokach używam żeby się nie zdarła bo tak uwielbiam ten jej kształt ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokładnie, moja już wygląda na swoje miesiące :) nie pomyślałam o tym, żeby zachować jej kształt tak, jak Ty, ale przynajmniej zapach zostaje :)

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądasz :) tez zazwyczaj tak wygląda mój makijaż jeśli chodzi o ilość produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam takie małe pytanie:
    Czy szablon na bloga robiłaś sama czy ktoś Ci robił ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz olśniewająco, jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme