facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

2 kwietnia 2015

SPRING LIPS


Dzisiaj, drugiego kwietnia, miałam okazję jechać tramwajem w centrum Katowic i podziwiać zaśnieżone tory, zaśnieżone ulice i zaśnieżone budynki. Dzisiaj, drugiego kwietnia, dostałam też rekordową ilość snapów, na których moi znajomi wyrażali swoje oburzenie zimową pogodą. Co prawda dzisiaj mój życiowy pech aż tak bardzo się nie ujawniał jak ostatnio. Miesiąc temu, na początku marca, też nieoczekiwanie spadł śnieg, przez który mój autobus spóźnił się pół godziny. W jedyny dzień w moim życiu, w który musiałam zdążyć, bo o ósmej zaczynał się konkurs, do którego przygotowywałam się bardzo długo. I na który się oczywiście nawet nie weszłam, bo przyjechałam za późno. Na pierwszy dzień szkoły w liceum też się spóźniłam przez korki, a specjalnie pojechałam wcześniejszym autobusem. Wychowawczyni zanim poznała moje nazwisko wiedziała, że weszłam do auli godzinę po tym, kiedy powinnam się była w niej znaleźć. Życie mnie nauczyło, że wtedy, kiedy trzeba zdążyć, trzeba jechać taksówką. Ale dzisiaj nie o tym.

Zmierzałam do tego, że pogoda niekoniecznie jest wiosenna, aczkolwiek ja, fanka dostosowywania kolorystyki makijażu do sezonu, właśnie dzisiaj prezentuję notkę o kosmetykach do ust, które kojarzą mi się właśnie z wiosną. W teorii sezonem marzec-maj. W praktyce- maj-lipiec.





 M.A.C.   L I P G L A S S





M.A.C. Lipglass in AC2 Pink Nouveau

Nie przepadam za błyszczykami, bo się kleją. Jestem raczej wielbicielką szminek. Błyszczyki M.A.C. jednak uwielbiam, są bardzo trwałe w porównaniu do innych. Ta daje śliczny, delikatny, różowy efekt. I jest świetnej jakości. Przywraca mi wiarę w błyszczyki.







RIMMEL  BY  KATE






Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick in 16

Na zdjęciu nałożyłam oczywiście jedną warstwę, przy dwóch kolor byłby bardziej intensywny. Wolę jednak właśnie takie wydanie tej szminki. Rimmel by Kate mam już kilka i uwielbiam każdą.







S O F T    S E N S A T I O N





 Astor Soft Sensation in 230

Usta wyglądają, jakby nie były pomalowane szminką, która jest taka ciemna. Ale naprawdę są. Dostałam tą szminkę pocztą i pomyślałam, że jest bardzo odważna i kiedyś ją przetestuję. I kiedy nadszedł ten dzień, kiedy chciałam mieć bardzo ciemne usta użyłam jej i moja reakcja wyglądała tak: ???????. Wygląda na bordową, a ledwo robi cokolwiek. Nie mniej jednak bardzo polubiłam Soft Sensation. Właśnie za delikatny efekt.







CHUBBY  STICK





Clinique Chubby Stick Moistruizing Lip Colour Balm in 03 Fuller Fig

W normalnych okolicznościach nigdy bym nie kupiła czegoś do ust w kolorze brązowym, ale moje sokole oko myślało, że bierze chubby stick do oczu (są cienie w takiej kredce i pomadki, mają identyczne opakowanie). Kolejny życiowy morał- czytajcie opakowania produktów pułapek zanim kupicie. Oczywiście w domu się załamałam, ale okazało się, że ten Fuller Fig nadaje bardzo naturalny efekt pasujący do codziennego makijażu. I jest szybki w obsłudze, a dla mnie, królowej wstawania za późno, to ważne. 






M.A.C. > EVERYTHING ELSE LIPS





M.A.C. Satin Lipstick in Snob
M.A.C. Lip Pencil in Hip 'N' Happy

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że te dwie rzeczy mają świetną trwałość, jakość, wszystko. Mam obsesję na punkcie tego duetu.





 
Jeśli ktoś nie zasnął czytając cały ten post to się cieszę! Wesołych świąt wszystkim, którzy je obchodzą- odpocznijcie. A tymczasem ja, nie przejmując się śniegiem za oknem, pomaluję sobie paznokcie na wiosenną jasną miętę. Miłego :)



G A Z E T K I  


7 komentarzy:

  1. Pierwszy najbardziej mi się podoba. Ładnie powiększa usta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. twoje notki po tej "przerwie" są genialne! bardzo miło poczytać takie drobnostki dotyczące twojego życia jak uciążliwa komunikacja miejska :) a przechodząc do sedna to muszę powiedzieć, że ten błyszczyk MAC jest po prostu świetny, wygląda niesamowicie na ustach i mam nadzieję, ze się nie obrazisz, bo chyba zaraz pobiegnę do sklepu i kupię identyczny :)
    -T.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post! najbardziej podoba mi się pomadka z MACa :))

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili:
    http://matiaga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałaś może perfumy Closer by Halle Berry? Co sądzisz o nich?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mialam nigdy pomadki z asttora, ale kolor twojej swietny! i az mnie korci by sobie obejrzec je na zywo :))

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme