facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

15 lutego 2015

Moje doświadczenia ze spirytusem kosmetycznym

Co to jest? Dlaczego w ogóle ktoś chciałby to trzymać w łazience?

Spirytus salicylowy (inaczej kosmetyczny) to 2% roztwór kwasu salicylowego w alkoholu etylowym i wodzie. Taka miksturka, w której 68% to etanol, 2% to kwas salicylowy, 30% to woda. Czasami 29% to woda, a 1% to różne niesamowite zapachy, barwniki i więcej chemii.

Produkt ten jest stosowany do odkażania, ale wiele osób (może nie tak znowu wiele, ale jakieś osoby na pewno) stosują go na trądzik. Ja również spróbowałam. Jak to działa?

Nie polecam na blizny bądź też wypryski, które już się goją, bo to po prostu nic nie da i nie ma żadnego sensu. Polecam to natomiast na pryszcze, które dopiero się pojawiają, są w stanie zapalnym. Spirytus kosmetyczny wysuszy i sprawi, że problemy szybciej się zagoją.

Trzeba jednak wspomnieć o jego podstawowym minusie, czyli o wysuszaniu skóry, gdzie tego nie chcemy. Dlatego jeśli zdecydujesz się na używanie spirytusu salicylowego, to patyczkiem i wyłącznie na miejsca, na które ma działać.

Polecam tą rzecz osobom, które mają naprawdę spore problemy z trądzikiem, bo to jest niedroga sprawa. Ale nie za dużo- po co przesuszyć sobie cerę?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 photo envye.jpg
envye blogger theme