facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

4 stycznia 2015

Grudzień 2014 | Ulubione

Zwykle ulubione dodaję już pod koniec miesiąca, ale tym razem wypadło jak wypadło i oto one, na początku następnego miesiąca!

Paleta Benefit Cutie Cravings
Bardzo przydatna sprawa, szczególnie w podróży. Dużo rzeczy jest pod ręką i większość uwielbiam. Nie będę się rozpisywać po kolei, bo to już robiłam, ale produkty są świetnej jakości.



Maybelline Color Tattoo w kolorze 45-Infinite White
Pewnie większość z moich czytelników zauważyła, że uwielbiam Color Tattoos. W tym miesiącu praktycznie codziennie używałam zimowego białego. Pięknie wygląda na powiece, nadaje się jako baza, utrzymuje się cały dzień. Mam kilka cieni z tej serii, których nie używam często, ale ten stał się zimową obsesją i najczęściej używanym przeze mnie cieniem ostatniego miesiąca.

L'Oreal Color Riche Serum w kolorze S 402 Radiant Orange
Kobo Colour Trends w kolorze 307 Cherry Lips
Szminka Color Riche Serum leżała w mojej kosmetyczce około roku, ale teraz ją wyciągnęłam i zaczęłam doceniać. Piękny kolor oraz długo się utrzymuje, mogę jeść, pić, a ona nadal jest.
Trwałość szminki Kobo jest nieco gorsza, ale bardzo ciemny róż przypadł mi do gustu i często miałam go na ustach. 

Catrice Ultimate Nail Lacquer 
Rimmel Nail Polish 60 Seconds w kolorze 853 Pillow Talk
Tylko tymi lakierami malowałam paznokcie w grudniu. Złoty na wyjątkowe okazje, błękitny na inne dni. Mając obydwa słyszałam dużo komplementów dotyczących paznokci, więc musiały wyglądać przyzwoicie. Poza tym, obydwa są bardzo trwałe jak na produkty drogeryjne, więc polecam. 

Pupa nawilżający balsam do ciała Fresh Fruits All'estratto di Mandarino
Opakowanie jest naprawdę przepiękne, a środek też zachwyca. Balsam wspaniale nawilża, szybko się wchłania i niesamowicie pachnie. Używam codziennie, a kiedy się skończy, pewnie zostawię pudełko (jest metalowe!).

L'Oreal Oczyszczający Płyn Miceralny
Miły dla mojej wrażliwej skóry twarzy, nie zatyka porów i wszystko perfekcyjnie zmywa, czego chcieć więcej?

Joanna Naturia peeling myjący z czarną porzeczką
Peelingi z tej serii uwielbiam, a w grudniu używałam właśnie tego zapachu. Świetnie pachnie, faktycznie wygładza i bardzo przyjemnie się go używa.

Wazelina Vaseline
To nie jest nowy produkt, ale bardzo silnie nawilża usta, co jest przydatne w zimę. Warto mieć.



Cutie Cravings Benefit dostępne w Sephorze
Cień w kremie Maybelline, szminka L'Oreal, wazelina Vaseline, lakier Rimmel kupiłam w Rossmannie (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Płyn miceralny L'Oreal, peeling Joanna kupiłam w Hebe (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Lakier Catrice znajdziecie w Naturze (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Balsam Pupa dostępny jest w Douglasie (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)

A co Ty pokochałaś w grudniu?

4 komentarze:

  1. Koniecznie muszę zakupić Color Tatto :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta szminka z kobo ma piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna paleta! Color Tattoo był w moich planach jako kosmetyk do brwi ale szarpnęłam się MUFE

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę Twoich ulubieńców znam. Color Tattoo tez bardzo lubię mam permanent taupe i on and on bronze = świetnie sie ze sobą łączą na powiece:)

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme