facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

22 listopada 2014

Revlon Colorstay vs Rimmel Lasting Finish | Projekt Podkład Piątek

W dzisiejszym Projekcie Podkład Piątek porównuję moje dwa ulubione- Rimmel Lasting Finish i Revlon Colorstay.
W zeszłym tygodniu porównywałam Lasting Finish z podkładem Inglot (x) i dzisiejsze porównanie będzie na tej samej podstawie, pod tymi samymi względami.

Trwałość: ciężko stwierdzić, ale minimalnie Colorstay. Testowałam je tak jak w poprzednim porównaniu, połowa twarzy tym, połowa drugim.

Krycie: Colorstay, to pewnie zasługa konsystencji (o czym zaraz), ale tak właśnie było.

Łatwość aplikacji: Rimmel LF. Jego konsystencja jest lżejsza, bo Colorstay jest bardzo ciężkim podkładem, łatwo w nim o efekt maski.

Którym z nich wolałabym aplikować nie mając pędzla? Lasting Finish. Colorstay ma za ciężką konsystencję i, nie mogąc go dobrze rozsmarować, mógłby wyglądać strasznie.

Lepszy zapach? Lasting Finish. Tak jak mówiłam tydzień temu, rimmelowskie podkłady świetnie pachną, co jest dziwne, bo przecież nie muszą.

Lepszy do skóry wrażliwej, suchej + tłustej? Colorstay, gdyż ma osobną linię do cery suchej i tłustej.

Dłuższa ważność? Remis. Obydwa mogą leżeć 24 miesiące.

'Wydobywanie podkładu': Lasting Finish. Produkt Revlon nie ma pompki, tylko szklany pojemnik, z którego trzeba wylać podkład, co często jest zgubne.

Gama kolorów: Colorstay ma aż 17 kolorów!

_______________________________________
Podkłady to zbyt osobista rzecz żeby stwierdzić, który jest lepszy. Każda z nas ma inną cerę i każdej coś innego będzie pasować. Ja jednak, z czystym sumieniem, mogę polecić obydwa.


Colorstay dostępny jest w Hebe (kliknij, aby zobaczyć gazetkę) 
Lasting Finish dostępny jest w większosci drogerii np Rossmann  (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)czy Natura (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)




20 listopada 2014

Kilka nowych rzeczy- pielęgnacja twarzy | Pielęgnacja


 Postanowiłam, że dzisiaj opiszę trzy nowe rzeczy, które pojawiły się w mojej łazience. Nie są tej samej marki, nie są podobne do siebie, ale testuję je mniej więcej od tego samego czasu, więc chcę dać znać, co sądzę i czy warto.


Garnier Żel Oczyszczająco-Rewitalizujący
Na opakowaniu jest napisane, że produkt jest przeznaczony dla skóry tłustej z niedoskonałościami. Nie mam pojęcia dlaczego, nic nie robi ze stanem cery. Jest to typowy, przyjemny żel, który tylko myje, ładnie pachnie i nic więcej. Lubię go używać rano, kiedy jestem zaspana, ale nie sądzę że skuszę się ponownie, gdyż nie oczyszcza niesamowicie, powiedziałabym, że przeciętnie. Jak już powiedziałam, po prostu ładnie pachnie i wiesz, że czymś twarz przemyłaś.



Mixa Lekki Krem Nawilżający
Naprawdę lekki i naprawdę nawilża. Jest świetny dla cery tłustej/mieszanej. Szybko się wchłania, więc rano nie ma problemów. Poza tym, nie drażni i jest odpowiedni dla cery wrażliwej. Zostanie ze mną na dłużej, bo nie jest drogi, a jest to mój ulubiony typ kremu nawilżającego.

Chusteczki do demakijażu Milk&Tonic Inglot
Najzwyklejsze chusteczki do demakijażu, ale chciałam je wyróżnić, gdyż były niezwykle delikatne, ale nie trzeba było trzeć, aby zmyć makijaż oczu. Polecam te, są dostępne jeszcze w opakowaniach po 10 sztuk i widocznych na zdjęciu, czyli 25.


Chusteczki do demakijażu Inglot dostępne w salonach Inglot
Żel Garnier dostępny w drogeriach np w Naturze (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Krem Mixa dostępny w Super Pharm (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)

19 listopada 2014

Dove odżywka do włosów w sprayu | Włosy



Dzisiaj postanowiłam opisać odżywkę, której ostatnio używam bardzo dużo, zarówno na mokre włosy jak i na suche. Rano i wieczorem. W sumie popadłam w małą obsesję na jej punkcie, ale dość dobrze na tej obsesji wyszłam.

Dove Hair Therapy Odżywka w sprayu bez spłukiwania

To, co obiecuje producent możecie przeczytać sobie wyżej. Ja od siebie chcę powiedzieć, że moje włosy, które trzy tygodnie temu farbowałam i często prostuję, świetnie zareagowały na produkt. Wydaje mi się, że wyglądają zdrowiej niż kiedykolwiek, poza tym lepiej się układają i nie mam rozdwojonych końcówek. Szczerze mówiąc, nie używam teraz żadnej odżywki oprócz tej. 
Kupiłam ją w sumie przez przypadek, z ciekawości. Cieszę się, że na nią trafiłam. Bardzo lubię produkty Dove do włosów, ten nie jest wyjątkiem- wręcz przeciwnie.

Odżywka dostępna w drogeriach np Rossmann (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)

18 listopada 2014

Volume Million Lashes L'Oreal | Tusze do rzęs



Dzisiaj chciałam napisać coś o tuszu, którego ostatnio używałam, czyli Volume Million Lashes firmy L'Oreal.
Maskara ma być przede wszystkim pogrubiająca, nadająca objętości. Kupiłam ją, bo właśnie takiej potrzebowałam. Nie miałam jeszcze nigdy bezbłędnego tuszu do rzęs z drogerii. Ale to przed tym produktem, bo moim zdaniem jest wręcz fenomenalny.
Wystarczy jedna warstwa i rzęsy prezentują się świetnie. Dwie są już imprezowe. Nie muszę spędzać za dużo czasu aplikując produkt. Ja osobiście bardzo nie lubię samego momentu nakładania tuszu, ale ten jest zabawnie prosty, a efekt jest świetny. Jeśli ktoś szuka dobrej maskary pogrubiającej, polecam wypróbowanie tej.
Warto też dodać, że się nie kruszy, nie odbija na powiece w ciągu dnia. Po kilku godzinach w mieście wygląda tak samo, jak rano.

Produkt dostępny np w Rossmanie (kliknij, aby zobaczyć gazetkę), Hebe (kliknij, aby zobaczyć gazetkę), Kolibrze (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
A może komuś się nie sprawdziła? Dlaczego?

17 listopada 2014

Moja zaktualizowana rutyna antytrądzikowa | Pielęgnacja

Postanowiłam napisać zaktualizowaną notkę o kosmetykach, które pomagają mi w walce z trądzikiem. Kilka kosmetyków jest już ze mną od miesięcy, inne wymieniłam.
To nie jest cała moja pielęgnacja, tylko i wyłącznie kosmetyki mające ograniczać ilość wydzielanego sebum i pomagać walczyć z trądzikiem.
Ostatnio zauważyłam też, że moja cera się znacznie polepszyła, więc pomyślałam "pewnie robię coś dobrze" i w sumie dlatego powstała ta notka :)

Barwa Siarkowa; krem siarkowy antybakteryjny matujący
To już mój klasyk, pisałam o nim. Używam go od około dwóch lat. Krem jest niezwykle skuteczny, po kilku dniach widać efekty czyli mniejszą ilość trądziku. Może nieco wysuszać, więc trzeba pamiętać, żeby używać go raz dziennie i należy mieć w kosmetyczce krem nawilżający, który pomoże skórze się "pozbierać".
Używam: wieczorem

Yves Rocher Pure System Daily Exfoliating Cleanser
Niedawno kupiłam ten żel oczyszczający, więc szczegółowo go jeszcze zapewne zrecenzuję, ale mogę powiedzieć, że dobrze oczyszcza i jest na pewno lepszy niż wiele innych podobnych produktów. Nie robi cudów, ale nie jest od tego. On ma wymyć buzię, co oczywiście robi.
Używam: rano & wieczorem


Barwa Siarkowa; specjalistyczne mydło siarkowe
Mam je dopiero od kilku dni, więc w sumie tylko daję znać, że używam i próbuję. Mogę powiedzieć na pewno, że nie przetłuszcza twarzy, więc nadaje się też dla skóry bardzo tłustej i, niestety, pachnie okropnie (ale mnie to nie zraża). 
Używam: rano & wieczorem

Mixa; lekki krem nawilżający 24h
Uwielbiam takie kremy jak ten. Jest niesamowicie lekki, ale chroni moją cerę przed wysuszeniem i wspomaga ją, gdyż stosuję te wszystkie siarkowe, wysuszające produkty. Nie polecam go jedynie osobom z suchą cerą, wam jest potrzebne coś "mocniejszego". 
Używam: rano 

Yves Rocher; Sebo Vegetal Purity Mask i Purifying Scrub
Tego duetu również używam już od dłuższego czasu, oczyszczający peeling do twarzy (jak widzicie, już na wykończeniu) doskonale usuwa nadmiar sebum i oczyszcza cerę, maska, którą nakładam na 5 minut po peelingu, wspomaga jej działanie i oczyszcza jeszcze bardziej. Polecam  szczególnie osobom z cerą tłustą lub mieszaną. 
Używam: 2 razy w tygodniu

Produkty Yves Rocher dostępne w sklepach marki (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Krem Mixa dostępny w aptekach np Apteka Magiczna (kliknij, aby zobaczyć gazetkę) i w Super Pharm (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)
Produkty Siarkowa Moc dostępne są w drogeriach np Rossmann (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)





16 listopada 2014

Moje ulubione firmy Sephora | Ulubione

Dzisiaj postanowiłam pokazać moje ulubione produkty firmy Sephora. Ich ceny nie są o wiele wyższe niż produktów drogeryjnych, ale są świetnej jakości, gdyż reprezentują najpopularniejszą perfumerię na świecie.



Sephora Kiss Me Balm 06 Soda Pop
Sephora Super Smoothing Lip Butter
Sephora Rouge w kolorze Call Girl

Kiss Me Balm to jedna z nowości (to ta kulka) i nie mam jej za długo, ale już ją pokochałam. Nawilża i daje kolor, bardzo prosto się go aplikuje i nie potrzebuję do tego lusterka (więc jest to wygodniejsze w biegu niż szminka). Pachnie bardzo przyjemnie, ja mam zapach Soda Pop czyli w sumie Coca Cola :)

Masełko wygładzające również działa bezbłędnie i ma małe, poręczne opakowanie i leży w mojej torebce.

O szmince Sephora Rouge już na blogu pisałam. Trzyma się dosyć długo, a to chyba najważniejsze. Poza tym, jest naprawdę duży wybór kolorów, więc każdy coś znajdzie.




Sephora Hydrating Powder Blush w kolorze 04 Coral Crush

Jeden z moich ulubionych różów w kolorze pomarańczowym. Idealny dla sytuacji, kiedy jestem w biegu i chcę lekko 'podkolorować' policzki, ale nie chcę, aby były widoczne z odległości kilometra.




Kostki do kąpieli, serduszka do kąpieli, pastylki pod prysznic
Chyba każda z nas kojarzy te sephorowe rzeczy do kąpieli. Zapachów jest całkiem sporo, każdy znajdzie swoje ulubione.

Sephora Eau De Toilette zapach Blueberry

Nie jest to zapach, którego używam codziennie, ale czasem cieszę się, że mam go w torbie podczas dnia.

Wszystko to jest dostępne w Sephorze (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)








 photo envye.jpg
envye blogger theme