facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

1 grudnia 2014

Prezentowy poniedziałek 1- czego nie kupować i jak kupić szminkę?


Zbliżają się święta, więc pomyślałam, że zacznę mikro-cykl Prezentowy poniedziałek. W każdy poniedziałek przed świętami (zostały tylko cztery wraz z dzisiejszym!) napiszę kilka słów o prezentach, najwięcej będzie oczywiście o kosmetycznych.

Na początek chciałabym poruszyć kwestię dotyczącą tego, jakich kosmetyków raczej nie powinno się kupować bliskim pod choinkę.
Korektory, podkłady i pudry. Oczywiście są wyjątki, jak to, kiedy ktoś powie Ci, że chce konkretnie ten typ podkładu. Ale generalnie te kosmetyki to sprawa bardzo osobista, nie powinno się wybierać za kogoś.
Poza tym, ja osobiście uznałabym taki prezent za lekko nietaktowny. Ktoś kupił mi korektor pod oczy, aż tak źle jest z kondycją mojej twarzy? Oczywiście nie każdy tak myśli, ale może traficie na takiego wrażliwca, jak ja, więc może lepiej kupić coś z makijażu kolorowego :)

Teraz kilka słów o szmince jako prezencie. Uważam pomysł kupienia tego właśnie kosmetyku za bardzo dobry. Oczywiście polecam kupienie szminki w pięknym opakowaniu, gdyż miło jest dostać coś ładnego, prawda? Pudełeczko nie definiuje jakości produktu, ale czasami ta jakość łączy się z wyglądem i lepiej jest znaleźć takie produkty.

Poza tym, kolor. Nie polecam kupowania szminek czerwonych. Chociaż są najbardziej klasyczne, są osoby, które ich nie znoszą.
Najlepiej jest, moim zdaniem, kupić szminkę różową (oczywiście nie we wściekłym odcieniu, ale taką delikatną) gdyż takiej właśnie lubi używać praktycznie każda kobieta w codziennym makijażu.
Im bardziej udziwniony kolor tym większa szansa na to, że się nie spodoba!

Marki, których szminki są ślicznie opakowane, a ich jakość również jest bardzo dobra:
Droższe: praktycznie wszystkie, ale polecam Chanel, YSL, Make Up For Ever, Dior; dostępne w Sephorze czy Douglasie
Drogeryjne: L'Oreal i Revlon; dostępne w Rossmanie (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)




1 komentarz:

  1. Tez nie lubie, gdy ktos mi kupuje podklady, pudry itd. Raczej wolę już iść z tą osobą i samemu sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme