facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

12 listopada 2014

Yves Rocher | Haul

Całkiem niedawno wybrałam się do Yves Rocher- jednego z moich ulubionych sklepów, jeśli chodzi o pielęgnację ciała i twarzy. Wybrałam kilka rzeczy, prawie niczego z poniższych jeszcze nie miałam, ale uznałam, że pokażę to co kupiłam. Recenzje większości na pewno pojawią się na blogu :)


Zacznijmy od gruszkowo-karmelowych rewelacji świątecznych.
Co roku na święta Yves Rocher mnie zachwyca nową limitowaną linią, ale ta jest chyba najlepszą, jaką pamiętam. W tamtym roku była wanilia, która nie pachniała zachwycająco. W tym roku jest gruszka, która naprawdę pachnie jak gruszka, a karmel wspaniale łagodzi dosyć mocny zapach.

Yves Rocher Pear Caramel Shower Cream
Yves Rocher Pear Caramel Body Lotion
Yves Rocher Pear Caramel Fizzy Bath Cube

Kostki do kąpieli bardzo lubię, więc tą również postanowiłam wypróbować. Komplet krem do kąpieli + balsam pewnie będzie w użytku podczas adwentu. 





Yves Rocher Podkład Zero Niedoskonałości w kolorze Beige 100
Podkładu tej firmy jeszcze nigdy nie miałam, ale jestem dosyć ciekawa tego, jak będzie się sprawował. 




Yves Rocher Jardins du Monde Kremowy Żel Pod Prysznic Ziarna Kawy z Brazylii
Jestem wielką fanką kawy. Staram się z nią nie przeginać, ale są takie poranki, że MUSZĘ wypić  espresso. Razy trzy. I idealnym dla mnie żelem pod prysznic jest ten o zapachu tak przeze mnie kochanym. 
Jeszcze go nie próbowałam, ale nie mogę się doczekać. 




Yves Rocher Pure System Głęboko Oczyszczający Żel do mycia twarzy
Ostatnio szukam nowego, dobrego żelu do twarzy. Takiego, który ze mną zostanie na dłużej niż opakowanie. Może to będzie to? 





Yves Rocher Sebo Vegetal Maseczka Oczyszczająca
Ten produkt już miałam i prawdopodobnie będę kupowała cały czas. Jedna z lepszych maseczek oczyszczających dla skóry tłustej/mieszanej. Jest też dość szybka, 5 minut to nie jest bardzo dużo czasu. 


Lubicie tą firmę?

4 komentarze:

  1. Kupiłam żel pod prysznic - zabójczy zapach, szkoda tylko, że tak krótko utrzymuje się na skórze :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria z gruszką i karmelem jest zabójcza! Generalnie większość moich żeli pod prysznic pochodzi właśnie z YR :) Ostatnio dostałam też w paczce z Polski AA Ciało wrażliwe o zapachu kremu brûlée- coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj wąchałam te serie z gruszka! i bardzo zaluje ze nic nie kupilam, bo zapach obledny, chodzi dzis za mna od rana :)

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme