facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

5 listopada 2014

Moje zapachy w tej chwili | Zapachy



Miss Dior Eau Fraiche, Dior
Pink Bouquet, Moschino

W tej notce chciałam pokazać, czym najczęściej pachnę. Zatytułowałam ją 'moje zapachy w tej chwili' ale ta chwila trwa już ponad rok. 
 
Moja mama zawsze powtarzała mi, że elegancka kobieta ma swój jeden, charakterystyczny zapach i jest mu wierna. Trochę to dziwne, że tak mówiła, gdyż jest niewątpliwie elegancką kobietą, ale zapachy zmienia. Ja więc uznałam, że też nie zostanę z jednym zapachem na cały rok, ale będę mieć dwa. Moje i charakterystyczne. Używam ich głównie ze względu na pogodę, jeden jest lżejszy, a drugi, rzecz jasna, cięższy. 

Utworzyłam na blogu kategorię 'zapachy', ale wiele postów w niej nie będzie (chyba, że kiedyś najdzie mnie potrzeba napisania o odświeżaczach powietrza czy świeczkach) gdyż ja zapachów nie zmieniam. No dobrze, może czasami zmieniam, te perfumy nie są pierwszymi w moim życiu (zaczynałam od 'jabłuszek' Donny Karan, które gorąco polecam swoją drogą) i być może zmienię je jeszcze kiedyś, ale na pewno nie w najbliższym czasie, gdyż już zamówiłam nową buteleczkę Miss Dior. I myślę, że będzie ona rządziła moją zimą i nią właśnie będą pachnieć moje swetry i szale.

Miałam napisać krótki wstęp, ale czasami zdarzają się rzeczy, których nie planujemy. Tak jak ten właśnie wstęp. Ale to, co chciałam powiedzieć to, krótko mówiąc fakt, że każda kobieta, młodsza i starsza, powinna się czuć wyjątkowo w swoich perfumach. To po pierwsze. A po drugie perfumy powinny pachnieć Tobą, w każdym znaczeniu tego stwierdzenia- a nie Ty perfumami. Wybór zapachów jest teraz ogromny, ceny są różne i można znaleźć coś dla siebie.

Przejdźmy do konkretów, czyli moich zapachów.

Pink Bouquet. Kupiłam te perfumy w lato i właśnie z latem mi się kojarzą. Są bardzo delikatne, dziewczęce, kwiatowe. Potrzebowałam takiego właśnie zapachu, więc poszłam z moją przyjaciółką do Sephory, obwąchałyśmy cały sklep i wzięłam próbkę do domu. Podjęcie decyzji o zakupie zapachu zajęło mi jeden dzień. Pink Bouquet kojarzy mi się z wolnymi dniami, beztroską, morzem. Myślę, że to świetne, kiedy perfumy nam się z czymś kojarzą. Często mam tak, że wystarczy powąchanie zapachu i przychodzą wspomnienia.

Miss Dior. To jest mój zapach numer jeden. Mówiłam, że z tamtym mam jakieś miłe wspomnienia? Z tym jest ich więcej, ale nie o to teraz chodzi. Jest pomieszaniem cytrusów, bergamotki, gardenii, paczuli. Pachnie ciężko, ale nie za ciężko. Kobieco, ale nie za słodko. Trafiłam na niego przypadkiem, w Teen Vogue była próbka. Chociaż próbki w tym magazynie to te najgorsze czyli 'zapach na papierze', zakochałam się. Poprosiłam też o próbkę w perfumerii, ponosiłam jakiś czas i stwierdziłam- potrzebuję flakoniku.


A jakie są wasze zapachy? 

4 komentarze:

  1. Ale się pięknie rozpisalas, mogłabym czytać twoje słowa przez cały dzień i tak w dalszym ciągu czulabym niedosyt :) a notka ? Chyba nie muszę nawet pisać że jest wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Święta notka, mój ulubiony zapach to Aqua Di Gioia mistrza Armaniego

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ogólnie lubię ciężkie i słodkie zapachy, ale nie trzymam się jednego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moschino <3 mój ulubiony zapach.
    Bardzo ciekawy blog, będę zaglądać częściej :)
    Zapraszam: http://mypassionpaula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme