facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

6 listopada 2014

Benzacne | Pielęgnacja




"Kaszka" na skórze była jednym z najbardziej znienawidzonych przeze mnie zjawisk. Zapewne wiecie, o czym mówię- o skupisku mikroskopijnych niedoskonałości, które są w kolorze skóry lub lekko zaczerwienione, ale przebijają się przez lekkie podkłady. I na nią właśnie pomogło mi Benzacne.

Żel pokazałam na drugim zdjęciu. Najlepiej jest go nakładać punktowo właśnie na te skupiska irytujących niedoskonałości. Efekty są już po kilku dniach stosowania. Ja Benzacne stosuję na noc, gdyż musi się wchłonąć i upychanie go pod makijażem minęłoby się z celem.

Niestety, u mnie Benzacne niezbyt działało na te większe niedoskonałości. Ja ich jednak nie mam za wiele, ale męczyłam się z tą 'kaszką' (chyba nie istnieje na to jakaś lepsza nazwa, a jeśli tak to przepraszam i napiszcie!), więc produkt bardzo mi się przydał. Polecam osobom, które mają podobny problem jako kosmetyk uzupełniający pielęgnację.

Powiem też na koniec, że żel wysusza skórę, więc ważne jest nawilżanie- krem nawilżający na dzień powinien być w kosmetyczce każdej z nas, a szczególnie u fanek Benzacne.

Benzacne dostępny jest w aptekach, jak Apteka Magiczna (kliknij, aby zobaczyć gazetkę) i jest produktem, na który nie jest potrzebna recepta.

Od razu mówię- nie jest drogi, kosztuje w granicach 10 złotych.

Miałyście kiedyś do czynienia z Benzacne?

3 komentarze:

  1. spróbuj skinorenu lub effaclaru duo+ (o skinorenie znajdziesz u mnie duży post)
    beznacne pamiętam z czasów gimnazjum. okropnie mnie wysuszał

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta kaszka to zaskorniki zamkniete ;-) A ten produkt chetnie bym kupila ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam tej maści(?) od pewnego czasu i naprawdę pomaga na wypryski itp. U mnie sam nie dał by rady, ale z tonikiem daje radę. Mogłabyś polecić mi jakiś dobry tonik, antybakteryjny w dobrej cenie?
    Pozdrawiam!
    http://mska-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme