facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

27 października 2014

Kawior do kąpieli ze Starej Mydlarni | Kosmetyki

Kiedy zobaczyłam coś, o nazwie "Kawior do kąpieli", co miało zapach czekolady i pomarańczy pomyślałam sobie po prostu- tak. Byłam naprawdę ciekawa tej konsystencji i tego, co produkt zrobi z moją kąpielą.



Przeczytajmy teraz, co ciekawego pisze nam producent.

"Kawior to bogactwo minerałów i olejków naturalnych zamkniętych w miniperełkach. Doskonale rewitalizuje i odstresowuje zmęczoną po całym dniu skórę. Działa przeciwstarzeniowo, poprawia samopoczucie stymulując produkcję endorfin. Doskonały afrodyzjak, który pobudza zmysły."

Brzmi pięknie, ale moja recenzja będzie negatywna.

Po pierwsze, produkt wyjątkowo niewydajny. Na etykietce widzimy polecenie, aby niewielką ilość wsypać pod strumień wody. Ale niewielka nic nie dawała, zapachu, koloru, nic zupełnie.
Po drugie, wsypanie ponad połowy opakowania sprawiło, że woda w kąpieli zapachniała. Na jakąś minutę z sekundami, potem przestała pachnieć.
Po trzecie, nie byłam odprężona w tej kąpieli przez brak zapachu i jakiegokolwiek uczucia, że w tej wodzie coś jest, nawet po wsypaniu większości opakowania.
Po czwarte, w ogóle nie mogłam, i nadal nie mogę, wyczuć w tym chociażby łagodnej nuty pomarańczy.

Krótko mówiąc, jest na świecie pełno świetnych produktów do kąpieli, ale tego nie wpisałabym na tą listę.


Produkt można znaleźć (jeśli są ochotniczki) w Douglasie (kliknij, aby zobaczyć gazetkę)

Polecacie coś ze Starej Mydlarni?

4 komentarze:

  1. Wygląda ciekawie, ale ta kiepska wydajność mnie odstraszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego produktu i dzięki Twojej recenzji nie poznam go "osobiście" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czekoladowe kosmetyki, ale od tego skutecznie mnie odstraszyłaś.

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme