facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

17 września 2014

Szminkowe obsesje jesieni | Kosmetyki




W dzisiejszej dość krótkiej notce chciałam pokazać wam dwie moje ulubione szminki, których będę używać w najbliższych miesiącach. Odcienie są dosyć podobne, ale różnią się marką oraz, oczywiście, ceną. 







Sephora Rouge w kolorze Call Girl
Rimmel by Kate Moss w kolorze 20


Różnica w ich kolorze jest minimalna, ale Sephora Rouge bardziej wpada w neonowy róż i jest nieco bardziej wyrazista. Obydwie jednak są najważniejszym punktem makijażu i rzucają się w oczy.
Malując usta na jakiś ciemniejszy bądź widoczniejszy kolor należy pamiętać o tym, aby nie podkreślać za bardzo oczu ani policzków (chyba, że idziesz na wielką imprezę, wtedy reguły są nieco inne, ale ja mówię o zwykłym, dziennym makijażu).

Polecam ten kolor dla osób, które chcą mocno podkreślić usta, ale nie chcą robić tego czerwienią, która rzuca się w oczy nieco bardziej. Poza tym, nie za dużo osób nosi taki róż, więc nie będziesz wyglądać, jak wszyscy.

Gdybym miała wybrać jedną z nich, to byłaby to tańsza dwudziestka Rimmel, gdyż jest nieco trwalsza.

                                                                                                      ♥

1 komentarz:

  1. Szminki od Kate są świetne! Kilka dni kupiłam (mniej odważny kolor;) i nie rozstaję się z nią :)

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme