facebook twitter instagram bloglovin
 photo toppost.png

25 sierpnia 2014

Moja rutyna | Pielęgnacja



Pielęgnacja skóry twarzy jest jedną z najważniejszych rzeczy, które robimy dla naszego wyglądu. Pokażę teraz kosmetyki, których sama używam. Jest tu wiele bardzo dobrych kosmetyków, które jak najbardziej polecam. Mój typ cery to mieszana z tendencją do trądziku, więc jeśli masz inny typ to oczywiście nie kupuj tego samego, aczkolwiek są kroki ważne dla każdej osoby!
To są moje ulubione kosmetyki, ale nie wszystkie, jakie posiadam. Jeśli wyjeżdżam zwykle biorę właśnie te, bo na nich się nigdy nie zawodzę.


Codziennie rano używam żelu do mycia twarzy Iwostin Purritin.  Nie drażni i bardzo dokładnie oczyszcza. Jest idealny dla mojej skóry i zalecany jest również do tłustej i wrażliwej. Kiedy go kupiłam i zaczęłam stosować, po kilku dniach zobaczyłam różnicę- mój trądzik zaczął powoli znikać- więc myślę, że było warto. Szukać go należy w aptekach. Jest to moje czwarte albo piąte opakowanie produktu, także naprawdę go cenię. 


Drugim krokiem jest nawilżanie skóry. Wiele osób nie stosuje kremu  nawilżającego, a jest on bardzo ważny, szczególnie, gdy jest słonecznie, gdyż skóra może się łatwo wysuszyć. Sporo kobiet pomija też ten krok, bo ma skórę tłustą/mieszaną i uważa, że nawilżenie nie jest jej potrzebne. To również tak nie działa- każdy rodzaj skóry potrzebuje nawilżenia i należy o tym pamiętać. Oczywiście krem nie wystarczy, ważna jest również woda pitna, ale mimo to nie powinno się go pomijać.

Ja codziennie rano używam rozświetlającego kremu do twarzy Clean&Clear Morning Energy. Nie jest tłusty, bardzo przyjemnie pachnie (to jeden z najlepiej pachnących kosmetyków, jakie kiedykolwiek miałam- miło jest nałożyć ten krem kilka minut po przebudzeniu) i jest bardzo delikatny.

Następnie używam jeszcze jednego kremu- antybakteryjno matującego firmy Siarkowa Moc. To jest jeden z produktów, który polecam wszystkim dookoła i każdemu pomaga. Idealny, jeśli masz skłonności do trądziku. Efekty widać mniej niż po tygodniu stosowania. Poza tym, bardzo szybko się wchłania i jest dobry pod makijaż.
Ważne jest to, aby pamiętać, żeby nie używać tego kremu dwa razy dziennie, bo wysusza on skórę po używaniu go dłuższy czas. Ja lubię nawet robić sobie od niego kilkudniowe przerwy, kiedy stan mojej skóry jest bardzo dobry. 




Potem się maluję, dzień mija i przechodzimy do wieczornej pielęgnacji skóry J
Na początku oczywiście trzeba zmyć makijaż. Produkty z tej dziedziny, które nie drażnią mojej skóry, ma firma Garnier. Teraz używam wody miceralnej, gdyż jest bardzo delikatna i bardzo dobrze radzi sobie ze swoim zadaniem.



Dwa razy w tygodniu używam też tych dwóch produktów.

Peeling Yves Rocher Sebo Vegetal
Avon Clearskin Proffesional Liquid Extraction Strip
Peeling do skóry twarzy jest dobrą rzeczą, ale maksymalnie trzy razy w tygodniu, nie codziennie! Ja używam tego, gdyż udaje mu się regulować wydzielanie serum. Ciekawostką jeśli chodzi o peelingi jest to, że jeśli robimy je regularnie, na naszej skórze łatwiej rozprowadza się podkład! Pamiętaj też o tym, żeby nie trzeć skóry za mocno- trzeba być delikatnym.

Druga rzecz to plastry na wągry. Z tej tubki należy wycisnąć żel i nałożyć go w miejscu, gdzie pojawiają się te niedoskonałości. Kosmetyk, po zaschnięciu (czyli po upływie około 30 minut- co prawda na opakowaniu pisze 15-20 minut, ale w praktyce lepiej przytrzymać go dłużej) należy zerwać ze skóry. Efekty po tym produkcie również są widoczne tylko po regularnym jego stosowaniu, ale jest to chyba najlepsza rzecz na wągry, jaką jestem w stanie teraz wskazać.



Wieczorem również myję buzię żelem Iwostin Purritin (nie sądzę, żebym musiała wrzucać zdjęcie tego samego produktu kilka razy, ale to mój poranny przyjaciel).

Następnie stosuję Effeclar Duo La Roche Posay bezpośrednio na zmiany trądzikowe-  również bardzo dobra rzecz, chyba najskuteczniejsza  na blizny po różnego rodzaju wypryskach oraz na pryszcze. Ja wolę stosować go punktowo niż na całą twarz, głównie dlatego, że nie chcę nakładać tłustego produktu i pogarszać stanu cery, ale przy okazji oszczędzam. To również jest kosmetyk z apteki, ale warto jest go mieć, bo mnie uratował wiele razy. W drogeryjnych punktowych kosmetykach zwykle mamy do czynienia konsystencją żelową, a ta jest kremowa i na moją cerę działa o niebo lepiej.


Siarkowa Moc maseczka antytrądzikowa z siarką, kaolinem i glinką wulkaniczną
Soraya 10 minut na... redukcję zaczerwienień

Często lubię robić sobie maseczki, regularnie robię te dwie.
Siarkowa Moc doskonale radzi sobie z trądzikiem, a Soraya pomaga na zaczerwienienia i naczynkową skórę. Obydwie te maseczki robię dwa razy w tygodniu i efekty naprawdę są, jeśli o tym oczywiście pamiętam.

Szybko podsumowując, ważne kroki dla każdego typu cery to nawilżanie, oczyszczanie, peelingowanie, zmywanie makijażu. Maseczki i inne kremy powinno stosować się zgodnie ze swoim typem cery i potrzebami oraz wiekiem.




1 komentarz:

  1. Widzę, że blog dopiero się rozkręca :) Czekam na więcej postów!

    OdpowiedzUsuń

 photo envye.jpg
envye blogger theme